Forum miesięcznika Libertas

Miesięcznik Libertas => Podróże małe i duże => Wątek zaczęty przez: Naczelny on 09-07-2009, 17:30:29



Tytuł: Albania
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 09-07-2009, 17:30:29
W tym roku bardzo długo nie mogliśmy się zdecydować gdzie jechać na wakacje, w końcu wybór padł na Albanię! Całkiem niedawno czytałem Jadąc do Babadag Stasiuka i od tego czasu marzył mi się wyjazd do tego (o dziwo) egzotycznego dla nas kraju... Co prawda jadąc z dziećmi nie nastawiam się na ekstremalną przygodę i najdziksze miejsca, ale i tak mam nadzieję uda mi się trochę tego bałkańskiego klimatu zakosztować. Bilety lotnicze już kupione, teraz trzeba zebrać informacje, które pomogą nam dobrze wykorzystać trzytygodniowy pobyt w Ilirii.
Czekam na wszelkie pomocne informację, a jeśli nikt takowych nie posiada, to na pewno podzielę się tym co uda mi się dowiedzieć z innych źródeł przed wyjazdem, no i oczywiście swoimi spostrzeżeniami po powrocie.


Tytuł: Odp: Albania :)
Wiadomość wysłana przez: duende on 28-08-2009, 13:44:35
myślę że nasza Wiola powinna tutaj co nie co opisać :)


Tytuł: Odp: Albania :)
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 13-11-2009, 12:01:13
No powinna, ale nie pisze:). W sumie nie ma sensu żebym dublował treści z gazety, więc podaje linki dla leniwych do wszystkiego co w tym temacie zaistniało w Libertasie:
http://www.libertas.pl/kruje_albania_przewodnik.html
(następny odcinek już 1. grudnia)
i bardzo pośrednio:
http://www.libertas.pl/powrot_z_trzeciego_swiata.html


Tytuł: Odp: Albania :)
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 03-05-2010, 11:33:48
Nasz internetowy przewodnik po Albanii
(http://www.libertas.pl/shqiperia_kraina_orlow_przewodnik_po_albanii.html)
robi się bogatszy z numeru na numer:
Apollonia - http://www.libertas.pl/apollonia_kat_epidamnon_illyria_przewodnik.html
Berat - http://www.libertas.pl/berat_albania_miasto_tysiaca_okien_przewodnik.html
Himara - http://www.libertas.pl/himare_himara_albania_przewodnik.html
Kruja - http://www.libertas.pl/kruje_albania_przewodnik.html
Ksamil - http://www.libertas.pl/ksamil_albania_raj_na_ziemi_przewodnik.html
Góry Przeklęte - http://www.libertas.pl/prokletije_gory_przeklete_albania_przewodnik.html
Przełęcz Llogara - http://www.libertas.pl/przelecz_llogara_albania_przewodnik.html
Saranda - http://www.libertas.pl/sarande_saranda_agioi_saranta_albania_przewodnik.html
Vlora - http://www.libertas.pl/vlora_vlore_avlona_valona_albania_przewodnik.html
Festiwal folkowy - http://www.libertas.pl/festiwal_folklorystyczny_w_gjirokaster_albania.html

Sezon wakacyjny się zbliża i mam nadzieję, że Ci którzy wybiorą się do Kraju Orła wzbogacą przewodnik o nowe informacje:).


Tytuł: Odp: Albania :)
Wiadomość wysłana przez: hanka on 04-05-2010, 10:54:03
Po tym cyklu tekstów o Albanii, zwłaszcza po zdjęciach z Ksamil, poważnie zastanawiam się nad tym żeby w wyjechać na urlop właśnie do tego kraju. Ja wiem, że pisał Pan, że jest tam bezpiecznie i nic się Panu i chyba Pana rodzinie jeśli dobrze pamiętam nie stało... ale ja jechałabym sama, w dodatku stopem.. a to ponoć jest kraj muzułmański... Przepraszam za głupie pytanie, ale czy samotna kobieta sobie w Albanii poradzi? Dogadam się po angielsku? Czy są tam jakieś bankomaty? Czy rezerwował Pan jakieś noclegi?


Tytuł: Odp: Albania :)
Wiadomość wysłana przez: olga.rarytas on 05-05-2010, 12:29:43
Mam kumpla, który wybiera się stopem w świat, ale jeszcze kierunku nie wybrał, bo chce to dogadać z ewentualnym współtowarzyszem. Jeśli jesteś zainteresowana to pisz na gg: 4022171;-)


Tytuł: Odp: Albania :)
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 08-05-2010, 19:47:25
Nie wiem skąd się wzięła opinia, że w Albanii jest niebezpiecznie. Może kiedyś tak było, nie wiem, ale gdy byłem w tym kraju w roku 2009 niczego takiego nie doświadczyłem. Powiem więcej, czułem się tam bezpieczniej niż w Polsce! Owszem, na pewno są jakieś miejsca niebezpieczne... jeden Albańczyk opowiedział mi np., że jest w Albanii duża plantacja marihuany i kiedyś mafia zestrzeliła tam wojskowy helikopter, kiedy państwo próbowało bezskutecznie plantację zlikwidować... ale to, że jest tam niebezpiecznie dla wojskowych śmigłowców, nie znaczy, że jest też dla turystów. Całkiem prawdopodobne, że akurat turysta byłby tam mile widziany:).
Spotkałem się z opiniami, że w Albanii rządzi mafia, a mafia jest zainteresowana by turysta w Albanii czuł się bezpiecznie i jest w stanie zadbać o to bezpieczeństwo bardziej skutecznie niż u nas policja!
Jeśli chodzi o podróżowanie stopem, to ze względu na wózek, bagaże i to, że jechaliśmy we czwórkę musieliśmy zrezygnować z takiej formy podróżowania. Po Albanii poruszaliśmy się busami, autobusami i pociągiem. Ale stopem jeździł np. Kuba Urbanek z przyjaciółmi, który opisywał to tutaj:
http://www.libertas.pl/albanska_przygoda_1_korfu-saranda-butrint-niebieskie_oko.html
http://www.libertas.pl/albanska_przygoda_2_gjirokastra-berat-macedonia-korab.html
Z tego co pamiętam, to pisał, że Albańczycy chętnie się zatrzymują, ale za przysługę niemal zawsze żądają drobnej opłaty, więc należy się z tym liczyć.

Jeśli chodzi o muzułmanów, to chyba nie są tacy straszni jak ich malują:). Wg mnie to bardzo mili ludzie. Wg oficjalnych statystyk muzułmanów jest w Albanii najwięcej, ale szczerze mówiąc ja tego nie zauważyłem. Może przeważają w tych miejscach kraju do których akurat nie dotarłem. Zresztą... W Albanii za czasów Hodży mocno walczono z religijnością, bodajże w 1967 zlikwidowano wszystkie świątynie... Może nie każdy kto podaje w badaniach swoje wyznanie, na co dzień faktycznie praktykuje...

Język angielski jest bardzo popularny wśród nastolatków. Jeśli nawet nie dogadasz się z kimś starszym, to na pewno z pomocą przyjdzie młodzież. Ja się nauczyłem po albańsku tylko paru zwrotów z przewodnika, a często jak miałem problem z dogadaniem się to po prostu zatrzymywałem młodych ludzi i pytałem "do you speak english?" Zawsze znajdował się ktoś w ciągu najdalej minuty i zawsze chętnie odgrywał rolę tłumacza. Na pewno nie będziesz miała problemu z dogadaniem się wszędzie gdzie jest jakiś ruch.

Bankomaty są praktycznie w każdym mieście! Jedyne miejsce na naszej trasie gdzie ich nie było to Ksamil. Gdy skończyły się nam pieniądze wsiadłem w autobus i pojechałem do oddalonej o 15 minut Sarandy.

Z Polski nie rezerwowałem żadnych noclegów, lecieliśmy całkiem w ciemno. Wylądowaliśmy na lotnisku Rimas ok. godziny 23. (Ze wględu na to, że nasz syn nie miał wtedy jeszcze 2 lat, uznaliśmy, że podróż samolotem będzie dla nas znacznie mniej męcząca.) Na lotnisku zaczepiało nas mnóstwo kierowców oferujących swoje usługi. Poprosiliśmy o transport do Krui, taksówka zawiozła nas pod hotel, w hotelu dostaliśmy pokój i tyle... potem zawsze robiliśmy tak samo... przyjeżdżaliśmy do kolejnego miasta, szukaliśmy hotelu, zostawialiśmy rzeczy i szliśmy zwiedzać:). Ale my jeździliśmy po Albanii na przełomie września i października, a więc po sezonie. Możliwe, że jeśli wybierasz się tam w lipcu/sierpniu to bez rezerwacji się nie obejdzie. Ze względu na wysokie temperatury i ceny, myślę że wrzesień/październik to zdecydowanie lepszy wybór.

Mam nadzieję, że moja odpowiedź Ci pomogła.
Pozdrawiam.



Tytuł: Odp: Albania :)
Wiadomość wysłana przez: hanka on 12-05-2010, 13:13:27
No nie wiem... mafia mi się z bezpieczeństwem nie kojarzy:). Dziękuję za informacje... ciągle się waham gdzie jechać, na szczęście nie muszę wcześniej kupować żadnych biletów ani niczego planować... jak mi się jeszcze coś przypomni to pozwolę sobie zapytać.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: wues on 29-10-2010, 12:45:03
Nie zastanawialem sie nigdy nad kwestia "mafia i bezpieczenstwo"... Ale w sumie gdyby przypomniec sobie Ojca Chrzestnego... Niebiezpieczenstwo grozilo chyba glownie czlonkom mafii, ktorzy musieli walczyc z brutalna konkurencja...
Poza tym mieszkalem kiedys przez kilka miesiecy w malej miescinie zabitej dechami i w sumie cos w tym jest. Niebezpieczna to ona byla ew. dla obcych, ale w relacjach sasiedzkich bylo tak spokojnie ze policja nie byla potrzebna. Wiadomo bylo kto rzadzil, jakie sa zasady i jakie kary i bardzo rzadko dochodzilo do jakiegokolwiek incydentu. W zasadzie jak by sie nad tym zastanowic to ten system dzialal znacznie sprawniej i zwyklym ludziom zapewnial wieksze bezpieczenstwo. W sumie ciekawy temat do dyskusji,  chociaz chyba tylko czysto akademickiej


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: sarna on 08-04-2011, 22:37:52
Właśnie planujey wakacyjny wyjazd do Albanii i przypakiem trafiliśmy  na Wasz przewodnik. Dzięki niemu znaleźliśmy odpowiedź na chyba wszystkie nasze pytania i wiemy już co chcemy zobaczyć, a nawet w jakiej kolejności! Co prawda wybieramy się samochodem, ale wystarczy nam już teraz tylko mapa... no i jakieś rozmówki... właściwie tylko ich brakuje w Waszym przewodniku.
Pozdrawiamy i jeszcze raz bardzo Wam dziękujemy.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 05-05-2011, 20:21:34
Cieszę się, że przewodnik się przydaje i po raz kolejny apeluję o pomoc:). Czasem naprawdę niewiele potrzeba:). Ludzie chyba zaczynają planować wyjazdy, bo w ciągu ostatniego miesiąca dostałem 9 maili z pytaniami o Albanię... zresztą, może faktycznie jest tam tak niebezpiecznie, że nikt z tych wyjazdów nie wraca:).
A co do rozmówek, to mam gdzieś jakieś notatki, nie ma tego dużo, ale może uda mi się przed wakacjami coś z tego złożyć.
Pozdrawiam i życzę miłego wyjazdu.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: bolek on 10-06-2011, 12:24:46
W tym roku wybieram sie na wakacje m.in. do Albanii. Czy ktos może wie czy sa jakieś przeszkody w podróżowaniu po tym kraju z psem? Jade własnym samochodem. Interesuja mnie przepisy wjazdowe/wyjazdowe oraz mozliwość noclegów. Druga kwestią są noclegi. Jak wyglada sprawa campingów?


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 10-06-2011, 16:49:27
My nie podróżowaliśmy z psem, więc sprawdzonych informacji nie mam, ale nie sądzę, żeby Albańczycy wymagali czegoś więcej niż wymaga UE. Całkiem prawdopodobne, że w ogóle o tego psa nie spytają. Pytanie, czy nie będzie problemu z ponownym wjazdem do Unii. Nie wiem jakie wymogi stawia wwożonym zwierzętom Unia, ale przy tej biurokracji, to pewnie trzeba mieć jakąś książeczkę szczepień, psi paszport i Bóg wie co jeszcze? Myślę, że dla Albańczyków to będzie aż nadto, ale podkreślam, że nie mówię tego na podstawie doświadczenia tylko swoich domysłów i mogę się zupełnie mylić.
Co da kampingów, to szczerze mówiąc po drodze w ogóle takich nie zauważyłem, ale też specjalnie ich nie szukałem. Może nie ma na nie dużego zapotrzebowania, bo zawsze można się:
1. rozbić na dziko,
2. skorzystać z gościnności jakiegoś Albańczyka, który zezwoli na rozbicie się na jego kawałku ziemi.
Ale to znowu tylko moje przypuszczenia. Słyszałem kilka historii od ludzi, którzy gdy rozbijali się na dziko, to Albańczycy zapraszali ich do domu.
Pozdrawiam, życzę miłej podróży, a po powrocie będę wdzięczny za podzielenie się spostrzeżeniami, między innymi związanymi z podróżowaniem z psem i kampingami.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: bolek on 13-06-2011, 11:01:15
bradzo dziekuje za szybka odpowiedź. Pytałam się o campingi z tego wzgledu , ze będę podróżowała z psem i wole nie liczyć na gościnność Albańczyków. Nie kazdy lubi gościc pod swym dachem psa, a do tego jeśli się jest muzełmaninem. :)  A dodatkowo mój pies jest duży. Po powrocie postaram sie podzielić moimi przeżyciami z podróży.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: traper on 14-06-2011, 08:27:09
Jechałem m.in. przez Albanie w zeszłym roku z psem, miałem dla niego tylko jakąś książeczkę od weterynarza, bo nie przyszło mi do głowy żeby w ogóle to sobie wcześniej sprawdzić. Problem robili mi tylko Węgrzy. Po chwilowej załamce pt. "co ja teraz zrobie?" (a pewnie wystarczylo dac lapowke ;D) pojechalem na inne przejscie i tam nikt mnie nawet o psa nie spytał. Ale nie wiem jak to jest oficjalnie, bo tak jak mówiłem w ogóle nie przyszło mi do głowy żeby to sprawdzać przed wyjazdem, a pierwszy raz podróżowałem z psem. Swoją drogą to jest chore, że zwierze potrzebuje dokumentów, żeby przejść przez granicę! Na jakim świecie my żyjemy. Bocianom też zaczną niedługo wydawać paszporty? Przecież to jest śmieszne.
Co do campingów nie wiem, bo spałem w samochodzie :). Mam nadzieję, że coś pomogłem. Pozdrawiam i życzę miłej podróży.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: olga.rarytas on 14-06-2011, 12:32:12
A może zamiast cempingu couchsurfing? http://www.couchsurfing.org/

Osobiście w Albanii nie byłam, ale spałam w wielu miejscach za jego pośrednictwem i jest o tyle fajnie, że jak piszesz do kogoś  z pytaniem czy Cię przenocuje to możesz od razu napisać, że będziesz z psem i będziesz miał wtedy pewność, że Cię przyjmą;-)


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 14-06-2011, 21:18:00
Pytałam się o campingi z tego wzgledu , ze będę podróżowała z psem i wole nie liczyć na gościnność Albańczyków. Nie kazdy lubi gościc pod swym dachem psa, a do tego jeśli się jest muzełmaninem. :) 
Zupełnie nie połączyłem tego podróżowania z psem i kwestii noclegów :). Ale to faktycznie dobrym rozwiązaniem może okazać się proponowany przez Olgę couchsurfing. No i zostaje jeszcze rozbijanie się na dziko:).


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Ania75 on 05-08-2011, 09:47:11
Witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
Wybieramy się z mężem i z dziećmi do Albanii. Wszyscy znajomi nam to oczywiście odradzają, ale im więcej o tym kraju czytamy, tym bardziej chcemy go zobaczyć. Nie ukrywam, że w dużej mierze przyczynił się do tego również Wasz przewodnik, z którego wiele się dowiedzieliśmy i piękne zdjęcia, które były ostatecznym argumentem za. W dodatku autor podróżował z małym synkiem, co też nas bardzo uspokaja, bo nasze dzieci są nieco starsze, więc chyba tymbardziej nic nam nie grozi. Po tym nieco przydługim wstępie chciałabym zadać tylko jedno pytanie, na które nie udało mi się znaleźć odpowiedzi w przewodniku (jeśli przegapiłam to przeprasam) - czy jadąc do Albanii trzeba się na coś szczepić? Czy Wy szczepiliście się na coś? Rodzice by nas chyba poćwiartowali gdyby na tej wycieczce coś się stało ich ukochanym wnukom:). Jedziemy pod koniec sierpnia i to już chyba ostatni gwizdek na jakieś szczepieani, więc bardzo proszę o szybką odpowiedź.
Z góry dziękuję.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 06-08-2011, 19:31:13
Przed wyjazdem do Albanii nie ma obowiązku szczepienia się. Niektórzy zalecają popularne szczepienia (żółtaczka, błonica, tężec, polio, dur brzuszny i wścieklizna). Poczytałem pobieżnie na temat możliwości zarażenia się poszczególnymi chorobami:
- żółtaczka - poprzez kontakt z krwią lub fekaliami zarażonej osoby
- błonica - przenoszona drogą kropelkową (ale jest to choroba niezwykle rzadka)
- tężec - przez skaleczenie
- polio - drogą fekalno-oralną (w skali europy kilka zachorowań rocznie)
- dur brzuszny - przez brudną wodę i nieumyte owoce
- wścieklizna - można się nią zarazić tylko w wyniku bezpośredniego kontaktu (pogryzienie)
Wiele z tych chorób praktycznie w Europie nie występuje (notowane po kilka-kilkanaście przypadków rocznie, na część z nich i tak jesteśmy szczepieni będąc dzieckiem.
Podkreślam: nie jestem lekarzem i nie jest to porada jak mają postępować inni, takie decyzje każdy musi podejmować na własną odpowiedzialność ważąc ryzyko.
W moim przekonaniu ryzyko zarażenia tymi chorobami w Albanii istnieje, ale nie różni się specjalnie od ryzyka w Polsce. Jeśli ktoś się nie boi wścieklizny w Polsce, to czemu akurat ma się bać w Albanii? My się nie szczepiliśmy. Jedliśmy w różnych przypadkowych miejscach, jedliśmy owoce kupowane na ulicy lub otrzymane w prezencie od kogoś kogo spotkaliśmy. Nigdy nie mieliśmy nawet żadnych dolegliwości żołądkowych.
Biorąc pod uwagę szanse na zarażenie, to najbardziej sensowne byłoby chyba zaszczepienie się na żółtaczkę, ale nie akurat przez wzgląd na Albanię... w sumie większość czasu przebywamy w kraju, więc większe szanse na zarażenie są chyba w Polsce:).
Jedyny argument za szczepieniami jaki przychodzi mi do głowy, to żeby zmniejszyć prawdopodobieństwo, że coś przydarzy się akurat na wyjeździe, z którego każdy chciałby czerpać jak najwięcej, a nie tracić czas na szukanie pomocy medycznej... Pytanie czy koszty szczepień i czas który trzeba na nie poświęcić są proporcjonalne do ryzyka. Wg mnie nie, ale jeśli wyznajesz hasło: przezorny zawsze ubezpieczony - to szczepionki są właśnie dla Ciebie.  ;)


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Rakija74 on 30-08-2011, 21:00:30
Witam Wszystkich serdecznie!
Na początek wielkie dzięki dla Naczelnego. Ten przewodnik - super sprawa. Są jeszcze bezinteresowni pasjonaci na tym świecie.
W połowie września wybieram się z moim facetem samochodem do Albanii (całkowity czas podróży 14-18 dni, co uzależnione jest od szybkości wydawanej kasy).
Jedziemy z Kołobrzegu, a więc najpierw przez Niemcy i Czechy. Tam nocujemy u czeskich przyjaciół w Valtice nieopodal Brna (polecam - super miejscówka).
No i dalej  "w ciemno" na południe (na pewno jeszcze nocleg/i po drodze). Zastanawiamy się jeszcze nad trasą (biorąc pod uwagę, że na Węgrzech byliśmy w tamtym roku - jak coś to mogę udzielić wskazówek, bo też byliśmy "w ciemno" autem i było super).
Po przeczytaniu Waszego przewodnika optuję za wybraniem celu - na Ksamil.
Przechodząc do pytań:
- czy tzw. "żółto oznakowane" drogi przejedziemy renault scenic (nie dorobiliśmy się terenówki);
- czy ktoś wie jak wygląda sytuacja gdy auto odmówi posłuszeństwa (serwisy, holowanie itp.);
- jak generalnie z robactwem, tzn. w domowych miejscówkach, pensjonatach i tańszych hotelach dużo ich (chodzi mi generalnie o karaluchy, bo resztę przeżyję)?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Oczywiście jak wrócimy, to obiecuję zrewanżować się informacjami.
 


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 31-08-2011, 20:19:02
Witam i dziękuję za podziękowania ;). Ciesze się, że przewodnik się przydaje i mam nadzieję, że Tobie również dobrze posłuży.

Jeśli chodzi o drogi, to z tego co wiem wszyscy polecają trzymać się głównych dróg, a tzw. żółtych raczej unikać, jeśli się nie dysponuje odpowiednim samochodem. Droga drodze nierówna i może akurat tą, którą sobie wybraliście uda się przejechać, ale nie wiem czy warto ryzykować. Akurat zupełnie niedawno jedna z czytelniczek dosłała nam swoje doświadczenia związane z "żółtymi" drogami.
(http://www.libertas.pl/20110531594-Droga_z_Peshkopi_do_Kukes_(Albania).jpg)
To co widać na zdjęciu to jest jeszcze całkiem dobra droga, potem podobno kamienie były większe i motor zaliczył kilka (na szczęście niegroźnych) wywrotek.

Serwisy... ja nie podróżowałem własnym samochodem i nie mam żadnych związanych z tym doświadczeń. Ale mogę napisać, że Albańczycy są niewiarygodnie wręcz uczynni i nawet jeśli nie znajdzie się firma specjalizująca się np. w holowaniu, to znajdzie się odpowiedni syn sąsiada, który sprawę załatwi. Oczywiście jak wszędzie zdarzają się naciągacze, więc w takich wypadkach zawsze lepiej wcześniej wszystko ustalać, żeby nie zepsuć sobie dnia.

Karaluchy... przez cały wyjazd nie widziałem ani jednego:). Czasem komary były trochę wkurzające, ale poza tym nic. We Vlorze na suficie naszego pokoju spała na gapę jakaś mała jaszczureczka, ale zupełnie niegroźna i całkiem ładna:). Spaliśmy w sumie w 11 miejscach, najtańszy nocleg (dwie osoby dorosłe + dziecko (9 lat) i dziecko (2 lata)) wyniósł nas 15, a najdroższy 40 euro. Przeważnie płaciliśmy około 20. Dwójki będą pewnie droższe... ale generalnie uważam że jak na te ceny warunki wszędzie były znacznie lepsze niż w Polsce. We wspomnianym przez Ciebie Ksamil, z hotelu do morza mieliśmy chyba z 200 metrów, nocleg kosztował 20 euro, pokój był duży z aneksem kuchennym i z łazienką, żadnych robali. Dla porównania w Łebie kilka lat temu za pokoik o połowę mniejszy, bez łazienki, bez aneksu, oddalony od plaży o jakieś 15 minut płaciłem 100 zł. Deszcz przez cały tydzień był gratis;).

Pozdrawiam i czekam na wieści jak się udał wyjazd. Oczywiście będę wdzięczny za wszelkie uzupełnienia do naszego przewodnika. Może po drodze zapytacie o jakieś serwisy samochodowe, tak aby rozwiać wszelkie wątpliwości co do tego czy są dostępne.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Rakija74 on 15-10-2011, 15:41:20
Witam wszystkich serdecznie ponownie, już po powrocie!
Duchem jeszcze w Albanii, ciałem (cóż, trudno) w kraju.
Przez 3 tygodnie pokonaliśmy trasę:z Kołobrzeg - przez Niemcy do - Czechy - Serbia - Macedonia - Kosowo - Albania (aż do Ksamil i Butrinti) - Chorwacja - Czechy i do kraju.
Wrażeń co niemiara, można by napisać książkę, bo dnia bez przygód nie było.
Informacje z różnych forum nieaktualne. Nie dlatego, że, ktoś specjalnie pisze brednie, ale dlatego, że zmiany szybko postępują.
W moim odczuciu, jak do Albanii, to na pewno do Ksamil  i to jak najszybciej. Chyba, że ktoś lubi klimaty Krupówek to może poczekać ze 3-4 lata, bo chyba tak tam wtedy będzie.
A co do konkretów, żeby nie zanudzić:
- warto jechać po sezonie (wrzesień): ciepła lazurowa woda, brak tłumów turystów (właściwie w ogóle ich nie ma),
pokój 2-osobowy w hotelu 20 euro (super było), w pensjonacie/villi (polecam) 10 euro;
- nigdy chyba nie zjem już w kraju owoców morza, żeby nie zabić smaku tego co tam spróbowałam (krewetki przepyszne, ale ośmiornice i małże - niebo w gębie);
- warto wiedzieć, że na żadnej stacji benzynowej nie można płacić kartą (wszędzie mają tylko kartkę i kalkulator).
Jakby coś, to pytajcie. Znając odpowiedź udzielę informacji.





Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: olga.rarytas on 16-10-2011, 09:49:08
Rakija, dzięki za informacje. :-)

Może chciałabyś te nieaktualne informacje, które są na innych forach, uaktualnić w Libertasie w ramach artykułu?


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: edii on 25-07-2012, 11:25:10
Witam! Nie wiem czy ktoś jeszcze wchodzi do tego wątku ale zapytam :P Chcieliśmy się wybrać do Albanii, do miejscowości Saranda przez Korfu połączeniem lotniczym i następnie promem. Przeczytałam artykuł "Albańska przygoda (cz. 1): Korfu – Saranda – Butrint – Niebieskie Oko" (autorstwa Kuby Urbanka) i chciałam zapytać gdzie można znaleźć lub gdzie znalazł autor tego artykułu tanie loty na Korfu? Z tego co szukałam to loty czarterowe kosztują około 1000zł w dwie strony.. ;( to dużo jak na tani wyjazd... Proszę o pomoc!! Będę bardzo wdzięczna :D Pozdrawiam serdecznie! :)


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 25-07-2012, 14:43:50
Witam,
ten artykuł pochodzi z 2009 roku i wtedy były tanie połączenia na Korfu, wydaje mi się, że były jeszcze w roku 2010, potem zniknęły (może przez kryzys), wiem bo sam ich wypatrywałem i w razie gdyby się pojawiły chciałem się wybrać do Albanii choćby na tydzień, właśnie przez Korfu i Sarandę prosto na słoneczne plaże Ksamil. Ksamil to tylko 20 min. jazdy busem od Sarandy, a moim zdaniem oferuje znacznie piękniejsze plaże, naprawdę polecam. Gdyby się jednak udało jakieś tanie połączenia znaleźć, to koniecznie proszę o informację. Pewnie więcej osób by się z tego ucieszyło:).
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Tomasz_F on 28-12-2012, 10:42:36
W moim odczuciu, jak do Albanii, to na pewno do Ksamil  i to jak najszybciej.

Wspaniały wybór. W lipcu mieliśmy przyjemność przebywać właśnie w Ksamil. Trafiony!! Saranda - tłumy, tłumy i jeszcze raz tłumy. Gjirokaster - wspaniała sprawa, Butrinti również, Tirana - no cóż, przereklamowana, na Kruje nie starczyło czasu więc pozostała "na zaś".
Ksamil - przeurocza miejscowość, noclegi w hotelu Driloni za 30 euro za pokój trzyosobowy z dostawką i śniadaniami. Standard całkiem przyzwoity. Jestem zauroczony Albanią i pewnie zrobię wszystko aby tam powrócić. POLECAM.
W załącznikach wizytówka i widoczek na hotel Driloni. Nie trudno go znaleźć. Na rondku, przy poczcie skręcamy w lewo i wjeżdżamy w uliczkę gdzie jako pierwszy jawi nam się hotel Driloni.
Jako ciekawostkę powiem tylko, że jest to prawdopodobnie jedyny albo jeden z niewielu hoteli zasilanych, w razie zaniku napięcia, z agregatu W CAŁOŚCI!! W innych hotelach agregaty zasilają tylko recepcje, bary i hole. Spotkaliśmy się z naszymi rodakami, którzy właśnie tego nie mogli znieść. Klima i lodówka w ich hotelu to tylko zbędne meble. Zaniki zasilania to nie jest rzadkość w Ksamil więc to bardzo cenna cecha Driloni ;D.
Warte zobaczenia:
1. Butrinti - niesamowite ruiny gdzie czuć historię. Piękny obiekt.
2. Błękitne oko - trudno znaleźć ale efekt piorunujący. Woda zimna jak diabli. No i jej ilość!! Rzeka znikąd!! Cud natury.
3. Gjirokaster - piękne miasto, z przecudnymi uliczkami i mnóstwem sklepików z pamiątkami. Na wzgórzu potężna twierdza. Fajne jest to, że kupując bilet wchodzisz wszędzie gdzie masz ochotę. To chyba zasługa jeszcze braku pomysłu na zagospodarowanie obiektu. Moim zdaniem to jest jego zaleta. Jednak ostrzegam przed wchodzeniem w różnego rodzaju otwory, wyłomy w murach i nisze. Niektóre prowadzą bezpośrednio do .....stóp murów, ładne kilkanaście lub kilkadziesiąt metrów niżej. Nie ma żadnych barier, łańcuchów itp.  :o Jedynym elementem dodatkowo płatnym jest zamknięta ekspozycja z tematyki ruchu oporu podczas II wojny światowej. Bogactwo eksponatów nie poraża ale ciekawe.
Dostępne dla wszystkich: czołgi, armaty i takie tam. Warto.


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Koziool on 29-04-2013, 12:22:48
Witam, my w trójkę, mamy już bilety z rzymu na korfu, polecam, tanie przeloty można jeszcze wyłapać!!! Ale chciałem zapytać naczelnego odnośniego tego promu, chcemy posiedziec z dwa, trzy dni na Korfu i nie wiem skąd złapię prom, za ile i w jakich godzinach. Znalazłem na jednej stronie rejsy, ale nie wiem z którego promu czy z Kerkiry czy skąd?


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Naczelny on 08-05-2013, 19:25:48
1. Nie byłem w Korfu, ale promy odpływają pewnie z portu, myślę, że na miejscu będzie to bardzo proste do ustalenia.
2. W 2009 roku promy odpływały o następujących godzinach (nie wiem czy rozkład rejsów nie uległ zmianie):
  - Korfu -> Saranda    9:00, 9:30
  - Saranda -> Korfu   10:30, 16:30
3. Ceny (również na podstawie informacji z 2009 roku):
  Dorośli - 19 euro
  Dzieci - 9 euro
  Dzieci malutkie (nie pamiętam jaki był przedział wiekowy) - 1 euro
Ceny od tego czasu mogły pójść w górę. Oczywiście będę wdzięczny za wszelkie informacje zdobyte podczas podróży, którymi można by uaktualnić/uzupełnić nasz przewodnik.
Pozdrawiam, życzę udanej podróży i czekam na relację:).


Tytuł: Odp: Albania :)
Wiadomość wysłana przez: mmllmm on 17-05-2014, 12:27:38
Nasz internetowy przewodnik po Albanii
(http://www.libertas.pl/shqiperia_kraina_orlow_przewodnik_po_albanii.html)
robi się bogatszy z numeru na numer:
Apollonia - http://www.libertas.pl/apollonia_kat_epidamnon_illyria_przewodnik.html
Berat - http://www.libertas.pl/berat_albania_miasto_tysiaca_okien_przewodnik.html
Himara - http://www.libertas.pl/himare_himara_albania_przewodnik.html
Kruja - http://www.libertas.pl/kruje_albania_przewodnik.html
Ksamil - http://www.libertas.pl/ksamil_albania_raj_na_ziemi_przewodnik.html
Góry Przeklęte - http://www.libertas.pl/prokletije_gory_przeklete_albania_przewodnik.html
Przełęcz Llogara - http://www.libertas.pl/przelecz_llogara_albania_przewodnik.html
Saranda - http://www.libertas.pl/sarande_saranda_agioi_saranta_albania_przewodnik.html
Vlora - http://www.libertas.pl/vlora_vlore_avlona_valona_albania_przewodnik.html
Festiwal folkowy - http://www.libertas.pl/festiwal_folklorystyczny_w_gjirokaster_albania.html

Sezon wakacyjny się zbliża i mam nadzieję, że Ci którzy wybiorą się do Kraju Orła wzbogacą przewodnik o nowe informacje:).

dzięki tego właśnie szukałem


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: wojtasstasiu on 30-05-2014, 09:45:29
czekają mnie najdłuższe wakacje w zyciu i chcialam troche pozwiedzac i czytam  tej Albanii i może sie skuszę


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: dolores on 04-06-2014, 11:53:37
Skus sie skus :) Ja wspominam Albanie z wielkim sentymentem :)


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: daro3376 on 05-07-2014, 13:42:06
Witam wszystkich Forumowiczów.
Wybieram się w te wakacje m.in. do Albanii. Czy ktoś może mi polecić jednodniowe trasy w Górach Przeklętych (jeśli takowe są)? Startować będę z okolic Rubika. Dojazd własnym samochodem "nieterenowym".
Dziękuję za wszelkie porady. Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Nidorff on 11-08-2014, 12:10:48
...właśnie wróciłem z Theth w sercu Gór Przeklętych. Pragnę zweryfikować informację, że nie da się tam dojechać samochodem osobowym. Już da się. I to bez większych problemów (chyba że ktoś nie lubi jechać 15 km na jedynce w dół i potem w górę po krętej górskiej zaj... serpentyniastej drodze) :-))) ...wjazd na przełęcz od Szkoder jest właśnie robiony przez ichnich drogowców (więcej problemów jest z mijaniem się z licznymi koparkami i maszynami niż z samą drogą) gorzej jest dalej z przełęczy do samego Theth, ale wciąż mówimy o w miarę równej szutrowej drodze górskiej. Należy jednak absolutnie zapomnieć o jakimkolwiek ruszeniu dalej. Do Theth można dojechać i potem zawrócić. Nawet jazda po wiosce to zadanie dla terenówek i to tych większych. Gdyby ktoś miał jakieś pytania służę mailem nidorff@poczta.fm .....a same góry.... tego się nie da opisać. Drugich tak dzikich i mało znanych gór w Europie na pewno już nie ma. Piękne są przy tym niezwykle. Lud miły (choć turystoza - czyli "chitrość" na kasę tak powszechna u naszych górali) zatacza tam już coraz szersze kręg ;-) I jeszcze jeden mit. Albania to nie jest tani kraj. Zwłaszcza tam. Turysta jest tam traktowany jak euro chodzące na dwóch nogach :-) Tak czy siak jakby się kto wybierał służę informacją :-)))


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: orciobiq on 18-05-2017, 19:15:59
Witam serdecznie
Byłem z żoną w Albanii pierwszy raz w 2011 roku w Durres. Brud, ścieki płynące do morza, w którym się kąpaliśmy dzień wcześniej, fuj… Wtedy powiedzieliśmy "pierwszy i ostatni raz w Albanii”.
Ale w 2015 roku koleżanka pokazała nam zdjęcia z południa (Saranda i Ksamil i opowiedziała o południu). Mówiła ciekawie i fotki miała super, więc daliśmy Albanii drugą szansę. Wybraliśmy się do Ksamilu w czerwcu 2016. Czy nam się podobało?
ZAKOCHALIŚMY SIĘ w Ksamilu. W tych cudnych 4 wysepkach, w turkusowej wodzie bez strachu przed jeżowcami,  w doradzie i okoniu grillowanych z nadziewanym bakłażanem, w ludziach nienastawionych na ‘kasa kasa”, ale prawdziwych, życzliwych i poza barierami językowymi bardzo  pomocnymi.

Od tego czasu byliśmy tam jeszcze w październiku a teraz byłem tam jeszcze się zregenerować w kwietniu 2017. Cudowni pracowici ludzie, standard coraz lepszy miejsc noclegowych, ale  problem znaleźć ludzi mówiących po polsku albo dobrze po angielsku no i standardy często jeszcze nie europejskie.

Trzeba wiedzieć, gdzie się stołować, gdzie jest dobry nocleg i na której plaże leżaki tanie i pozwalają zjeść własne jedzenie. Jak to się wie, to więcej już człowieka nie ciągnie do Chorwacji, czy do Grecji.

Postanowiliśmy pomóc, w wyniku czego powstało www.ksamil.pl z praktycznymi poradami, informacjami i namiarami oraz profil ksamilPL na FB z aktualnościami typu, jaki się dostać, co ile kosztuje, jak wynająć najtaniej motorówkę, itp.
Polecamy Ksamil jako spokojne miejsce, gdzie można naprawdę odpocząć w rajskich warunkach i zjeść i nocować w dobrych warunkach. 

Poniżej garść praktycznych info dla jadących właśnie w tym roku do Ksamilu
Za Euro płacą w tym roku 134-136leków (100 leków około 3zł), są bankomaty i są sklepy (W Ksamilu fajne są sklepy Alfa) i jest najlepsza knajpa dla Polaków Czimi na Rruga Aksionati. Zapłacisz w  knajpach także w Euro.
Plaże są piaszczyste, sztucznie budowane w ostatnich latach (jak byłem w  kwietniu, to na kilku w nich właśnie poszerzali przestrzeń na leżaki i woda jest obłędnie turkusowa;-)

Najlepiej się dostać z Korfu w Grecji. Aktualnie wodolot o 9.00 rano z Korfu do Sarandy. Z powrotem z Sarandy o godzinie 13.00 do Korfu.
A  z betonowej  Sarandy to już się bierze busika za 100leków (3zł)i po 30 minutach człowiek jest już w klimatycznym i ciągle niezadeptanym Ksamilu.

Jurek
ksamilPL


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: compsunsma on 07-06-2017, 07:38:05
Ja zamierzam jechać do Albanii, ale po tym opisie, który przeczytałem chyba zwątpiłem... :P Może Hiszpania?


Tytuł: Odp: Albania
Wiadomość wysłana przez: Marek Piotrowski on 02-04-2018, 14:22:10
Witam serdecznie, jestem nowy :)
Wybieram się z Małżonką do Macedonii - Albanii - Czarnogóry we wrześniu-październiku i - jak to mam w zwyczaju - robię kwerendę.
Dlatego dzięki za informacje tutaj i w internetowym przewodniku po Albanii.

  • Mam pytanie: w artykule o podróży przez Góry Przeklęta znalazłem wzmiankę o jakimś mi nieznanym dokumencie:
    "Bardzo miły celnik zajął się naszą odprawą. Wskazał Pawłowi drogę po jakże ważny kwitek umożliwiający poruszanie się po albańskich drogach. "
    O jaki dokument chodzi?
  • I jeszcze jesli idzie o Thenth - napisano tu w wątku, że da się dojechać samochodem osobowym (zakładam, że nie uda mi się tej Łady wypożyczyć...) - jak jest z bezpieczeństwem karoserii (pryskające kamienie itd - wolałbym nie dopłacać w wypożyczalni za lakierowanie...). Czy gdzieś po drodze można zostawić wóz i wynając kogoś z terenówką np. na dwa dni?
  • Mam pytanie - czy ktoś z Was ma może namiar (najchętniej w Macedonii) na wynajem samochodu terenowego typu Łada Niva? (bardzo dobrze mi się sprawdziła w zeszłym roku w Armenii i Gruzji, a na droższą terenówkę mnie nie stać).