Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Strony: 1 [2]
Drukuj
Autor Wątek: Gry z przeszłości  (Przeczytany 22146 razy)
wues
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 32


« Odpowiedz #15 : 29-06-2011, 10:00:10 »

Wues u nas ta gra nazywała się "krowa"Uśmiech Jedna osoba stała, a pozostałe trzymały ja za place, osoba trzymana wymieniała kolory np. zielony, niebieski itp...na kolor biały wszyscy się rozbiegali, goniący jak kogoś dopadł to dotknięciem go unieruchamiał, złapany mógł ponownie wrócić do gry jeśli ktoś z pozostałych graczy prześliznął mu się pomiędzy nogami Uśmiech
My gralismy jednak trochr inaczej i chyba inaczej na to mowilismy... no ale jak juz pisalem nie pamietam jak.

Ja mam wrażenie, że dziewczynki bawiły się w bardziej różnorodne gry niż chłopcy... ale może się mylę? Z politowaniem
No wiadomo, mamy po prostu lepszą wyobraźnie, a chłopcy to tylko by w piłkę grali!
Co to za seksizm?? A ja twierdze ze to my mamy lepsza wyobraznie, ktora sie objawia nie tylko w grach... zreszta jak widac nie tylko w pilke gralismy... a wielu gier nie wymienie bo ich opisy kwalifikuja sie do odsiadki!!
Zapisane
olga.rarytas
Moderator
Aktywny użytkownik
*****
Wiadomości: 180


« Odpowiedz #16 : 29-06-2011, 13:51:15 »


Co to za seksizm?? A ja twierdze ze to my mamy lepsza wyobraznie, ktora sie objawia nie tylko w grach... zreszta jak widac nie tylko w pilke gralismy... a wielu gier nie wymienie bo ich opisy kwalifikuja sie do odsiadki!!

Jaki seksizm?! Fakty mój drogi wuesie Język

Daj te opisy do odsiadki, choćby na privie, bo zaintrygowałeś mnie... u nas na wsi chłopcy sie chyba grzeczniej bawili...
Zapisane

Różnorodność źródłem jedności
wues
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 32


« Odpowiedz #17 : 15-07-2011, 08:03:14 »

Jakie fakty Droga Olgo? Prosze podac jakies zrodla, badania naukowe...
A gry na granicy prawa albo daleko poza te granice wykraczajace pozostawie jednak dla siebie bo nie wiem po ilu latach w takich sprawach jest przedawnienie Uśmiech. Poza tym skad mam wiedziec ze Ty nie szpieg?
Zapisane
olga.rarytas
Moderator
Aktywny użytkownik
*****
Wiadomości: 180


« Odpowiedz #18 : 15-07-2011, 13:50:32 »

Fakty być może pochopne, ale wynikające z:
a) sytuacji obecnych wiele lat temu na moim wiejskim podwórku (ale może to moje podwórko było specyficzne, nie mówię nie): chłopcy grali w nogę i kosza, ewentualnie w jakieś bitwy czy wojny na patyki, a dziewczynki miały dużo więcej pomysłów
b) pytając ludzi o ich gry z dzieciństwa dużo więcej powiedziały mi kobiety niż mężczyźni;-)

A czy ja nie szpieg? No może tak, ja tam nie wiem - kobiety to strasznie nieprzewidywalne są Spoko
Zapisane

Różnorodność źródłem jedności
chmieldawid
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #19 : 27-03-2014, 11:30:34 »

Dwa ognie, czy chowanego, dwie najpopularniejsze gry na moim podwórku Chichot
Zapisane
Strony: 1 [2]
Drukuj
Skocz do: